Neuron wygrał konkurs na obsługę PR zorganizowany przez ENERGA SA. Agencja realizuje działania komunikacyjne dla projektu II Stopień na Wiśle oraz wspiera dział komunikacji korporacyjnej Grupy ENERGA. ...
Do grona klientów Neuron Agencji Public Relations dołączył Icebreaker – nowozelandzki producent wysokiej klasy, ekologicznej odzieży z naturalnej wełny merynosów. ...
Neuron Agencja Public Relations rozpoczęła współpracę z firmą home.pl, liderem rynku usług internetowych dla małych i średnich przedsiębiorstw. ...
Dobrą obsługę PR można porównać do butów szytych na miarę przez szewca. By powstały, szewc musi dysponować dobrą skórą i innymi materiałami, mieć odpowiedni klej, nici i gwoździe (również drewniane). Ponadto znać się na materiałach oraz najzwyczajniej w świecie umieć uszyć buty.
Ale to nie wszystko - niezbędne jest poznanie potrzeb klienta, a także - w niejednym przypadku - "naprowadzenie" go na odpowiedni rodzaj, fason i kolor obuwia, no i zdjęcie miary. Dobrze jest pokazać klientowi, że już szyło się buty, i pochwalić się najpiękniejszymi dziełami.
Szewc musi wreszcie przystąpić do działania, czyli zasiąść przy warsztacie i uszyć buty w akceptowalnie krótkim czasie, w dodatku za akceptowalne przez klienta wynagrodzenie. Konieczne jest również zarządzanie dostawcami (przecież skóra nie może być byle jaka!) oraz czeladnikami i uczniami.
Na koniec, szewc musi odpowiednio zapakować i wręczyć swe dzieło, i jeszcze poinformować klienta o konieczności właściwego dbania o produkt.
Najlepiej, jeśli szewc ma dobrą markę - po pierwsze po to, by klienta przyciągnąć, a po drugie, by ten był dumny z noszonej pary, i by informował innych, skąd ją ma.
Popatrzcie, z czego i jak szyjemy nasz produkt.
Zapraszamy także do obejrzenia wideo "Jak wybrać agencję PR?":
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)